dorabiac do emerytury lub renty ale zycie z bukmacherki na dluzsza mete bez jakis wtykow w srodowisku lub znajomych na calym globie , bazy danych o wszystkich i o wszystkim chyba nie da rady.
Choc zalezy o jakim zyciu mowisz bo jesli chcesz miec dochod miesieczny 1000zl miesiecznie to oczywiscie ale jesli myslisz o zyciu z wyplata 5000-10000 to ciezko aczkolwiek zyja z tego ludzie
wtrace cos od siebie, wedlug mnie z bukmacherki wyzyc moglo by jakies 0,5-1 % max grajacych!! na reszcie buki zarabiaja i maja co roku coraz wieksze zyski szczegolnie na polskim rynku :P bez kapitalu, strategi gry nie da sie w dluzszym okresie czasu nic ugrac, wiadomo kontakty za granica i zaufane osoby w polsce ktore podesla dobre info sa kluczem do sukcesu, na tabelkowaniu raczej nie da sie w dluzszym okresie czasu pozadnie zarobic :P
Da sie z tego wyzyc jak ma sie odrobine farta i "czucia"..ale trzeba temu psowiecac cale dnie szukac informacji, wyszukiwac bledow bukow itd... Ale mozna stracic zdrowie (nerwy) przez to wiec zawał gwarantowany..
myśle ze nie można żyć z tego bo nie !! hah a tak serio to przecież nie każdy miesiac jest taki sam jeden lepszy a drugi gorszy bez sensu dorobić tak ale żyć z tego nie takie moje skromne zdanie
krzycho masz zle podejscie...... bukmacherka to nie jest comiesieczna wyplata !! czasami jest sie pol roku do tylu a w 2 miechy odrobisz i wyjdziesz solidnie na plus...... przedewszystkim bukmacherka to inwestycja w czasie osoba ktora tego nie pojmie nie ma co sie w to bawic :)
Wg mnie nie da sie wyzyc a jedynie dorobic przy odrobinie szczescia ( ahh te kupony gdzie 1 mecz kladl caly kupon :) ). Zeby wygrywac trzeba byc ciagle na biezaco, sledzic sklady kontuzje morale zespolu, i jeszcze 30 innych czynnikow, to zajmuje cale dnie, czlowiek pracujacy majacy rodzine raczej nie ma na to czasu, i nie bedzie liczyl na to ze wejdzie mecz za tydzien w sobote, jak ma teraz rachunki do zaplacenia, albo nie ma czym wyzywic rodziny :P ale jezeli mialbym wygrac w totka to wolalbym zostawilc kase w banku na %, albo na jakis fundusz niz grac u buka
na fundusz mozna klasc.... ale jak ma sie kupe kasy bo inaczej wedlug mnie bukamcherka jest bardziej oplacalna, majac 5 tysiecy to w skali roku z funduszu uzbierac zwrotu jakies 30% max czyli z poltorej tysia, majas 5 tysiecy na bukmacherke mozna zrobic z tych 5 tysi latwo zrobic 2 razy tyle :)
ale tak moze zarabiac tylko max 1% reszta nie ma szans:P
dls napisał/a
Zeby wygrywac trzeba byc ciagle na biezaco, sledzic sklady kontuzje morale zespolu, i jeszcze 30 innych czynnikow, to zajmuje cale dnie, czlowiek pracujacy majacy rodzine raczej nie ma na to czasu
czesto gotowe analizy coponiektorym osobom podsylaja zaufani ludzie :) ale fakt jak sie nie ma kontaktow za granica by uzyskiwac informacje i nie ma sie zaufanych ludzi w kraju od ktorych zawsze mozna wziasc dobre typy to wyzyc z bukmacherki sie nie da jesli ma sie dobre zrodla da sie wyzyc oj uwiezcie ze da !!:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum