Wysłany: 2007-04-10, 12:55 ATP - Valencia & Houston
Zapraszam wkoncu do dyskusji z tenisa, bo slabo lezy ten dział:p
Volandri v Andreev
typ 2 kurs 1.70
Volandi w tym sezonie totalne dno, nic nie gra. Za to Andreev juz kilka razy pokazal sie w tym sezonie z bardzo dobrej strony, dobre wystpey w pucharze davisa itp. Sadze ze jest w duzo lepszej dyspozycji niz Volandri. Do tego bardzo dobrze gra na czerwonym clay, a wlasnie na tej nawierzchni rozgrywal sie bedzie turniej. Na clayu w tym roku Volandi wygral uwaga tylko 1 spotkanie z Gustavo Kuerten, a przegral az 8, beznadziejny bilans.
Statystyka, preferencje, forma - to wszystko jednoznacznie wskazuje na Adreeva.
Wg mnie mozna grac za duze stawki, nie jest to taki typ "mysle ze wejdzie", jest bardzo mocno przekonany co do tego meczu, ale oczywiscie nie ma pewniakow :)
Mam nadzieje ze tym razem moj typ bedzie skuteczny:
Spadea, V - Ginepri, R 1.57 [1]
Co tu duzo mowic, obaj nie zbyt dobrze prezentuja sie na clayu ze statystyk. Jednak Spadea jest w duzo wiekszej formie niz Ginepri, pokonal go zreszta nie tak dawno bo na turnieju w Miami i to bardzo łatwo 6:1 6:3. Licze dzis na powtorkie tego wyniku.
9/10
Martin, Alberto - Lopez, Feliciano 1.62 [2]
Lopez to taki sredniak, jednak naprawde potrafi zagrac dobrze przeciwko niezlemu przeciwnikowi, jednak dzis nie musi tego robic, bo na przeciw sobie ma slabego Martina, ktory niczego specjalnego nie prezentuje i powiedzialbym nawet ze jest slabym tenisista z bardzo rzadkimi przeblyskami. Lopez w Miami pokazal, ze jest w niesamowitej formie, odpadl dopiero w cwiercfinale przegrywajac z Djokoviciem. Ostatnie dwa turnieje Martina konczyly sie na pierwszych rundach, w Miami odpadl z Johanssonem. Coprawda Martin ma wieksze doswiadczenie jesli chodzi o Clay, ale jak tu sie tym sugerowac skoro pare dni temu wlasnie na tej nawierzchni odpadl w zwyklym Challangerze w Monzie juz w pierwszej rundzie z nijakim Daniel Koellerer o ktorym slysze pierwszy raz. Jestem sklonny postawic bardzo duzo pieniadze na Lopeza, jesli nawet jest pod forma to i tak sadze ze wygra.
10/10
4283 Haas, Tommy - Querrey, S 1.23 4.00
Mecz niby pewna jedynka, jednak przestrzegam, nie grac tego, Haas wcale nie musi tego wygrac. Querrey juz pokazal ze u siebie jest bardzo mocny i przegrywa naprawde z samymi mocarzami, takim oczywiscie jest Tommy, ale jego forma ostatnio idzie w dol, po niesamowitym poczatku sezonu nastapil lekki spadek. Querrey ma niesamowity serwis, mecz mysle bedzie bardzo ciekawy a jego wynik wcale nie jest odrazu z gory przesadzony. Wg mnie mozna zaryzykowac za niska stawke a Querreya.
No i rodzynka wpadla mi w oko poczytalem troche w necie i mysle ze warto zagrac :D
J.Melzer-M.Zabaleta 2 2.13
Po pierwsze będzie to bardzo zacięte spotkanie i obaj będą chcieli wygrać. Szanse 50-50%
Zabaleta - to wielkie odkrycie tego turnieju. Argentyńczyk ATP gra fatalnie. Żadnych osiągnięć jedynie pierwsze, drugie rundy Do tej pory był zupełnie bez formy zobaczymy jak będzie po tym turnieju, brał udział w słabszych turniejach - chellengery. Wygrał jeden z challengerów a w innym osiągnoł finał w którym przegrał z Hernandezem.
Melzera jest to zawodnik wielka niewiadoma. Trudno przewidzieć jak zagra. W jednym turnieju zagra bardzo dobrze a w innym słabiutko. Mimo iż w tym turnieju zaszedł aż tak daleko dziś przegra ten mecz. Patrząc na jego droge w tym turnieju musze powiedziec że mnie nie zachwycił. Bardzo łatwo doprowadza do break pointów, i narazie nie trefił na zawodnika który to wykorzystuje. Myśle że Zabaleta jest tak doświadczonym tenisistą że powinnien to wykorzystać.
Jeśli porównamy obu zawodników, ich ośiągniecia w tym sezonie Melzer ma oczywiście większą przewage. Ale moim zdaniem Argentyńczyk to niespodzianka tego turnieju i wygra ten mecz chociaz będzie on bardzo wyrównany i nie wykluczam trzy setowego meczu.
Więc moje typki to
J.Melzer-M.Zabaleta 2 2.58 pinnacle
wynik 1-2 czyli mozna dac over w gemach
Zobaczymy co z tego wyjdzie oby wygrał bo daje go do konkursu :D
Bardzo ciekawa anliza, jak na razie widze typ wchodzi i pewnie wejdzie. Kurs bardzo dobry, ogolnie Good Job ! :) Oby tak dalej, trzeba grac tenisa, jutro Monte Carlo sie zaczyna, mam zamiar grubsza statystyke prowadzic i zobaczymy co z tego wyjdzie :)
I ciąg dalszy jedziemy z Zabaleta wczoraj tez jak myslem wygrał z Blakem ale to bylo ciezkie do wytypowania a dzis niema innej opcji :D Musi on to wygrac bo to moze byc jego zyciowa szansa ktora sie moze niepowtorzyc :D
Karlovic I. - Zabaleta M
Nikt przed turniejem nie spodziewał się takiego finału. Obaj zawodnicy nie słyna z dobrej gry. Jak dla mnie jest tylko jeden typ czyli Zabaleta, który jest niespodzianką tego turnieju.
Chorwat moim zdaniem to tylko wysoki drągal co wali 20 asów na mecz, zero techniki ani innych rzeczy którymi może się poszczycić każdy inny tenisista. Karlovic osiąga jakieś wyniki jedynie gdy jest w formie serwisowej. Przed tym turniejem nie był w takiej formie i przegrywał z bardzo słabymi zawodnikami. Teraz obecnie ma za przeciwnika Argentyńczyka który jest w życiowej formie i na pewno nie przestraszy się serwisów CHorwata.
Myśle że zwycięsta tego pojedynku może być tylko jeden, ale wiadomo jak to bywa :D. Zabaleta miał tak ciężką przeprawe a wszystkich łatwo pokonał 2:0, musi to świadczyć że w finale Karlovic nie jest w stanie go pokonać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum